Olej, benzyna czy gaz?

Postanowiłam w końcu kupić sobie samochód! To nie tylko domena mężczyzn! Jak każda Polka stanęłam jednak bardziej przed wyborem – w jaki sposób zrobić to najbardziej ekonomicznie… Moje marzenia o BMW czy Mercedesie musiały się więc zmierzyć z brutalną rzeczywistością, na jaki samochód mnie po prostu stać. Do wyboru trzy opcje – samochód na benzynę, olej napędowy i gaz.

Wiadomo, gaz jest obecnie najtańszy, ale też nie wszystkie samochody mają zamontowaną instalację, która kosztuje około dwóch tysięcy złotych. Co jest więc lepsze z pozostałej dwójki benzyna kontra olej napędowy?

Na pewno najgorszą kwestią przy “dieslu” jest fakt, że jeżeli dojdzie do problemów z silnikiem diesla, to naprawa może kosztować znacznie więcej pieniędzy niż przy benzynowym. Największą zaletą diesla jest natomiast spalanie! Na około 100 kilometrów, spalimy 6 do 7 litrów oleju napędowego, a przy benzynie nawet 8 do 9 litrów, no a diesel jest jeszcze tańszy o te kilkanaście groszy na litrze. Na tej stronie wyliczono, że na 25 tysięcy kilometrów mówimy o oszczędnościach rzędu trzech tysięcy złotych.

Trzeba też brać pod uwagę, czy mówimy o tak zwanym „nowym” czy „starym dieslu”. Wielu specjalistów zauważa, że dzisiejsze diesle to wymagające samochody, dla których nie bez znaczenia jest jakość paliwa jaką wlewamy do baku. Co innego „stare” diesle jeszcze z początku lat dziewięćdziesiątych poprzedniego wieku, które nie dość, że były droższe to jeszcze cholernie trujące… No ale wiadomo, że rocznik samochodu to też… kasa.

A co z ekologią? W końcu ona też interesuje mnie bardziej niż marka samochodu? Jak czytam fora internetowe różnych marek, to dochodzę do wniosku, że nikt tak naprawdę ostatecznie nie ocenił, co jest bardziej “eko”. Przyjęło się, że “delikatnie” mniej trujące są silniki na olej napędowy, ale wiadomo, że obok zalet pojawiają się także różnego rodzaju wady… Poczytajcie sami i oceńcie, a ja poszukiwania zacznę jednak od… samochodu na gaz!

Najbardziej marzyłoby mi się Audi...
Najbardziej marzyłoby mi się Audi… Ale Audi na gaz? Co myślicie?
Advertisements