Sztuka zmienia ludzi, ludzie zmieniają świat

Sprzedam wam dziś newsa ze świata street artu. Być może wielu z was nie interesuje się tematem, mam jednak wiarę, że szczątkową wiedzę posiadacie. A szczątkowa wiedza ze świata street artu, to świadomość, kim jest Banksy. Jeśli nadal nie wiecie, pora nadrobić zaległości. To naprawdę podstawa. Otóż chodzi o to, że obserwując ostatnie dokonania malarza zaobserwowałam coś innowacyjnego.

7114188-3x2-700x467

Chodzi o to, że przy pracy artysty, która przedstawia, co nie pozostaje bez znaczenia, francuską dziewczynkę, widnieje kod QR. Odnośnik prowadzi do filmu przedstawiającego zamieszki we Francji. Nie chcę skupiać się na przekazie, ani interpretacji, bo chodzi o co innego.

Sztuka zawsze niesie ze sobą przekaz. Przekaz może być głębszy, płytszy, generalnie jaki artysta taki przekaz. Możliwość podarowania klucza, który prowadzi do zdarzeń realnych, będących inspiracją do tworzenia sztuki, jest zamkniętym kołem. Nie ma tu miejsca na złą interpretację, wszystko jest czaro na białym. Artysta zwraca uwagę na problem i zmusza do myślenia. To trochę jakby awansował z pozycji artysty, na pozycję artysty-dziennikarza. Jak dla mnie jest to genialne w swojej prostocie. I umacnia mnie w przekonaniu, że Banksy to artysta przez duże „A”.

Wracając do kodów QR, być może Banksy właśnie zapoczątkował nowy trend w street arcie. Wyobraźcie sobie, że inni artyści pójdą jego śladem, a pod kodami QR będą ukrywać się ich portfolia. Wyobraźcie sobie, że będziecie mogli dać im z miejsca lajka, albo komentarz, słowem, poprzez jeden link będziecie mieli wgląd w całą ich twórczość. Mam wrażenie, że street art nabierze przez to kolorów…